Poezja i proza - Portal Literacki  



Nowe recenzje


· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz
· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz
· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona
· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina
· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz

[ RECENZJE ]

Online

Aktualnie jest 45 gość(ci) i 2 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

Liryka: RUTYNA /wiersz/ *
Wysłano dnia 09-08-2004 o godz. 19:00:00
Autor: malaM

I.

jestem żyzna
uprawna

- pan sobie życzy
zaglądnąć mi w duszę


II.

owszem
wiele razy
bywałam
ale to głupstwa wszystko

- pan sobie życzy
jeszcze głębiej


III.

to tylko trzewia
kilka dreszczy
jeden jęk

- pan mnie poleci
komu znajomemu


IV.

cisza profilem do moich piersi
jeszcze mokra jego potem

- kto da więcej powiada
po raz pierwszy ...
Czytaj
Tekst lubią:
Matania,

 
Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 20 | Szukaj

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: RUTYNA /wiersz/ *
przez nwk dnia 09-08-2004 o godz. 19:25:42 http://republika.pl/daabaar
Jeszcze się malaM nie ciesz z tej gwiazdki.



A tak poważnie - nic gorszego niż rutyna. Złośliwość w dobrym wydaniu i co ważne bez wulgaryzmów. To jest tak, że się pani błąka w obszarach od lirycznego ascetyzmu, wulgarnej dosłowności, po subtelną elokwencję - w tych wierszach swoich. Gdyby je tak poprzeplatać...







A tu tak - subtelne kuszenie, grubiańskie wyzwanie, sidła zarzucone i ... , czy aby dobrze zrozumiałem podtekst - kto następny???




Re: RUTYNA /wiersz/ *
przez Anonimus dnia 09-08-2004 o godz. 21:37:27
O tak. Taką Mi uwielbiam.



Cudowny smak tekstu. Gorzki. Żadna podpucha to dla mnie, zadne wyzwanie.



jakiś żal czuję w tekście, niby skąpym i moze właśnie dlatego pokłady żalu, goryczy - tak odczuwalne.



Rutyna. To cichy zabójca. Potrafi skurwić nie jeden układ "między".



Mi - piękny wiersz.



Mirka






Re: RUTYNA /wiersz/ *
przez margo dnia 09-08-2004 o godz. 21:43:31 http://www.gosiahayles.blog.onet.pl
Moze przez to "pan" kojarzy mi sie z Osiecka i jak Janda spiewa "na zakrecie", ale to dobre skojarzenia i choc koncept jednak wyeksploatowany podoba mi sie ten koncept :)



Re: RUTYNA /wiersz/ *
przez jamc dnia 09-08-2004 o godz. 21:51:45
i co ja biedny profan mogę napisać? ;-(



Podoba się bardzo, bardzo (nie będę silił się na żadne techniczne komentarze).



Serdeczności :-)

Grzegorz



Re: RUTYNA /wiersz/ *
przez AnoMalia dnia 10-08-2004 o godz. 07:10:32
Przeczytałam z przyjemnością. Prosty wiersz, bez udziwnień, bez... bez pomysłu? Może nie tak, bo jednak wrażenie zostawił pozytywne. Słowa ładnie zestawione, a poza tym nic nowego. I podoba się, i czuję niedosyt. Pewnie to przez gwiazdę czerwoną, która mi narobiła zbytniego apetytu.

PZMSNPATBJI - czyli - przepraszam, że mi się nie podoba aż tak bardzo jak innym.

Pozdrawiam (w jeszcze chłodny poranek)

A.M.

PS. Za parę godzin zrobi się tak gorąco, że mój chłodny komentarz powinien zyskać na atrakcyjności;)



Re: RUTYNA /wiersz/ *
przez nwk dnia 10-08-2004 o godz. 08:52:48 http://republika.pl/daabaar
Więc się konkretniej jeszcze wypowiem.



1) Że temat niezbyt nowy - proszę mi nowy temat podpowiedzieć to sam chętnie jakiś tekst strzelę i nie w tematyce problem...



2) To właśnie podejście

a) surowe

b) ascetyczne

c) zminimalizowane

d) pozbawione ornamentyki



jest owej "Rutyny" wysłowionym przejawem.



Wnioski: Niespotykane podejście do oklepanej rzeczy jest tu nowatorstwem, czego zazdroszczę.



NA MARGINESIE:

malaM to zaleczony dysortografik, co już onegdaj było w fabryce podnoszone na forum, więc niech admińska ręka czuwa i oko,bo to nie jej absolutnie wina. Chylę czoła, bo jak człowiek kiedyś pisał

Hędryk Siędkiewicz, a teraz tylko czasami (jak każdy) walnie byka - to jest osiągnięcie wielkie.

No to pa



Re: RUTYNA /wiersz/ *
przez Tyler69 dnia 11-08-2004 o godz. 00:39:55
przyznam się, że mam kłopoty z interpretacją 2 ostatnich wersów. nie wiem, czy autorka jest świadoma niejednoznaczności i możliwości interpretacji. jeszcze to "po raz" pisane zresztą poprawnie rozłącznie, a jednak prowokuje inne rozumienia. a więc mamy tu: prostytucję, stukanie młotkiem ( jak to podczas licytacji), no i raz. może oczekiwanie na jakiś najwspanialszy raz, może raz w sensie cios-uraz. jest tu też typowa dla malaM rywalizacja płci i swoista upadłość kobiety. przy czym owa upadłość ma u malaM charakter złożony i przez to ciekawy ba prowokujący. oceniam tekst na minimum 1 gw. co do ostatnich 2 wersów brak klucza. niewykluczone, że się mylę.



Re: RUTYNA /wiersz/ *
przez Anonimus dnia 12-08-2004 o godz. 23:52:01
A ten tekst mi się w odróżnieniu od poprzedniego nie podoba zupełnie. To jest rutyna - to jest rutyna malaM. Nie chcecie wiersza z grą no to proszę - rutyna - i będzie gwiazdka - i jest. I wiersz przyzwoity, ale i tak wole poprzedni, bo był próbą, rozmową, poszukiwanie, a ten to tak właśnie jako w tytule stoi: rutyna.



Re: RUTYNA /wiersz/ *
przez draxen dnia 23-08-2004 o godz. 20:39:34 http://www.draxen.org/
Najbardziej podoba mi się w wierszach małejM bardzo celne operowanie słowami, które wywołują we mnie wręcz atawistyczne emocje. Myślę, że u mnie te wiersze drażnią jakieś głębokie warstwy podświadomości. Nie dość, że są często przesycone bardzo biologiczną płciowością i, w moim odczuciu, jakby aseksualnym erotyzmem, to w dodatku mają bardzo silną podbudowę intelektualną, tworząc mieszankę dwóch przeciwstawnych żywiołów. Same w sobie spójne artystycznie, są wielowarstwowe na poziomie odbioru. Wiem, że najlepsze umiejętności nie wystarczą do pisania takich tekstów, tu trzeba mieć talent. Chylę czoła i pozdrawiam :)




Re: RUTYNA /wiersz/ *
przez Anonimus dnia 09-01-2009 o godz. 20:48:13
jak melodramat..
niema tego czegos nie podoba mi sie




Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.


Reklama w Portalu Literackim