Poezja i proza - Portal Literacki  



Nowe recenzje


· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz
· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz
· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona
· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina
· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz

[ RECENZJE ]

Online

Aktualnie jest 44 gość(ci) i 2 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

Liryka: CZLOWIEK O WIELU TARCZACH **
Wysłano dnia 07-03-2005 o godz. 00:00:00
Autor: Ryba


Chciałem
zostać wolnym
strzelcem

w tym celu
ukryłem się tekturowo
pośród makiet ciał
obserwując polujące cienie


dzięki morderczemu nakładowi tarcz
co rynek broni uznał za strzał w dziesiątkę
snajperzy walili do wszystkiego na oślep
pozwalając mi przyłożyć się
do obliczenia prawdopodobieństwa
wypadkowej wypadku
trafienia w korpus
na poziomie celnej serii
oddanej we własnym kierunku

euforyczne uwielbienie
ugruntowane zasadnością
koncentracji potencjału w socjotezach
zrewidował rykoszet
bezpowrotnie detonując
alternatywny wymiar duszy

jestem celem
i nigdy
do siebie nie trafię
Czytaj
Tekst lubią:

 
Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 26 | Szukaj

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: CZLOWIEK O WIELU TARCZACH/wiersz/*
przez JacAr dnia 08-03-2005 o godz. 07:23:18 http://www.maddogowo.pl
Trochę się dziwię oszczędności kolorystycznej

malarzy ciał niebieskich.

Osobiście, jak dla mnie to jest na dwa ciała.

A pointa - paluszki lizać, choć konkretna

to uniwersalna.

Bardzo.

JacQ




Re: CZLOWIEK O WIELU TARCZACH/wiersz/*
przez rahl dnia 08-03-2005 o godz. 09:08:51
Faktycznie znakomita końcóweczka, całość b.inteligentnie skonstruowana, ja bym doczerwieniła:)



Re: CZLOWIEK O WIELU TARCZACH/wiersz/*
przez Anonimus dnia 08-03-2005 o godz. 11:36:55
wiersz jest swietny, pointa porywajaca. Dziekuje i pozdrawiam,

ray:)



Re: CZLOWIEK O WIELU TARCZACH/wiersz/**
przez JacAr dnia 08-03-2005 o godz. 21:00:32 http://www.maddogowo.pl
I właśnie dostrzegłem

dwa czerwone ciała niebieskie

i właśnie to to co

dostrzec pragnąłem

I to jest pointa do dnia

Do dna!

Twoje zdrowie Ryba!

JacQ

BTW. co pija ryba?



Re: CZLOWIEK O WIELU TARCZACH/wiersz/**
przez mictlantecutli dnia 08-03-2005 o godz. 21:48:54 http://www.rcichowlas.blogspot.com
Dwie czerwone gwiazdy - i słusznie, bardzo słusznie, bo to niewątpliwie bardzo interesujący wiersz, w ktorym każdy wers posiada sens. Wspaniałe! Pozdrawiam



Re: CZLOWIEK O WIELU TARCZACH/wiersz/**
przez Toni dnia 08-03-2005 o godz. 22:49:54
Ta zwrotka przed pointą wydała mi się bardzo ciężka, bardzo trudna, bardzo zawiła... Ale chyba tak trzeba, by pointa zastrzeliła czytelnika jak celna seria puszczona z rkm...



Toni



Re: CZLOWIEK O WIELU TARCZACH/wiersz/**
przez Rojewski dnia 08-03-2005 o godz. 22:59:37 http://www.netkultura.pl
Ja tez się cieszę;) Ostrozność w ocenie wynikała z tego że nie wiedziałem jak odbiorca przyjmie taka poetykę, obciążyła odbiór trzecia strofa, a raczej jej pół pierwsze. Ostatecznie cel jednak został osiągnięty;)



Re: CZLOWIEK O WIELU TARCZACH/wiersz/**
przez Akade dnia 09-03-2005 o godz. 20:10:03
Przykro mi, ale mimo kilkukrotnego przeczytania tego wiersza nie znajduję żadnego uzasadnienia dla jakiegokolwiek wyróżnienia. Stawianie go w jednym rzędzie z ostatnim wierszem pana Witoszyna i przedostatnim pana Atmy jest dla mnie całkowicie niezrozumiałe, ale pewnie się nie znam. Autor nie musi się martwić, to tylko moja opinia.

Pozdrawiam Akade



Re: CZLOWIEK O WIELU TARCZACH/wiersz/**
przez mb dnia 27-03-2005 o godz. 22:53:07
ekwilibrystyka, filologiczne drżenia, mowa trawa, poezja utracona, jaka więc? Garnitury, komóry miast rozmowy; szklane domy miast słowa mówionego. Z poezji jest wiersz wypatroszony i miło pogadać, miło było się spotakć, całuski i do widzenia na wieczór tobie i dzieciom. Takie wiersze zalegają w archiwach, w czytelnich mało kto to wypożycza. Nikt tego nie czyta, a komentarze wynikają tylko i wyłącznie z tymczasowych korzyści. Nie czyta się tego wcale, nie rozumie w ogóle; jakbym usiadł i popierdolił ze sobą kolory, pomieszał tonacje ku rozgwieżdzonej jasności. Szkoda, wielka szkoda.




Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.


Reklama w Portalu Literackim