Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 54 gość(ci) i 1 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | wszystko jest do zmiany |
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: * * * [Pisząc wiersz...] /wiersz/ *
Wysłano dnia 12-01-2003 o godz. 13:06:17
Autor: komar
Pisząc wiersz
nie zapomnij wyciągnąć się na obłoku
przykryty tekturą
rozbić chińską porcelanę
dobrze wymieszać szaleństwo
z przyzwyczajeniem
Pisząc wiersz
jesteś niedopałkiem i ognistą kulą
błąkasz się między posągami
wmawiając swoją nieomylność Pisząc wiersz
budujesz wieżę
ze słomy
Wiersze nie są chustką do nosa
osmolonym sztandarem
rozczarowaniem na krawędzi łóżka
Nie proszą o jałmużnę
nie zginają karku
nie dbają
Pisząc siebie
nabierz wody w usta
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: * * * [Pisząc wiersz...] /wiersz/ * przez Sara dnia 12-01-2003 o godz. 18:49:09 | | przeczytałam nagłówek i pomyślałam, no co też ktoś może nowego o pisaniu poezji... a tu proszę! bardzo mi się podobają te pozorne sprzeczności i jak na mój gust niebanalne, nietuzinkowe skojarzenia i zestawienia. pozdrawiam. Sara |
Re: * * * [Pisząc wiersz...] /wiersz/ * przez Anonimus dnia 18-10-2005 o godz. 08:02:38 | | dopiero teraz przeczytałem Twoją opinię Sara. Dziękuję za ciepłe słowa. Komarewicz |
|
|
Re: * * * [Pisząc wiersz...] /wiersz/ * przez Anonimus dnia 12-01-2003 o godz. 23:32:55 | Ja się troszkę gubię miejscami. Wmawiając nieomylność - komu, a może "wymawiając" a może wmawiając im, a one jak to posągi.... Dlaczego istotne że akurat wiersze nie są chustką do nosa i osmolonym sztandarem..., nie wiem co decydowało o takim zestawieniu, troszkę tu jakby niedopowiedziane. Puenta natomiast świetna /choć do końca nie wiem jak ją rozumieć :-)/ .
Nie tylko to zgrabne, ale i mądre, choć może czasem nie ma kropki nad i, jakby skojarzenie zostało zbyt szybko zarzucone. Może zresztą o to właśnie chodzi, tylko ja nie rozumiem. Podzielam aprobatę Sary. Tu jest dystans i bezpretensjonalność w najlepszym tego słowa znaczeniu, co po dzisiejszym Fabrycznym dniu, pełnym różnych dziwnych wydarzeń, jest dla mnie prawdziwą ulgą.
R. |
|
|
Re: * * * [Pisząc wiersz...] /wiersz/ * przez siloe dnia 13-01-2003 o godz. 01:04:17 | ...a ja się czepie! Po cholere mam tłuc chińską porcelane???? Miłosz pisał że
"Niczego mi proszę Pana
Tak nie żal jak porcelany"
Wszak jak potłuke to i mi żal będzie.:) A tak serio, to moim zdaniem wiersz powinien być i chustką do nosa i osmolonym sztandarem i tym rozczarowaniem, nad którym dumam na krawędzi łóżka. Wiersze też jak najbardziej proszą o jałmużnę, te które powinny i uderzają w pysk i karki zginają (tu polece Norwida-on był w tym niezły)... A co do nabierania wody w usta gdy piszemy siebie hmmmm. No to jest moim zdaniem współczesna choroba na jaką zapadła poezja. Wszyscy ładują siebie do każdego swojego wiersza. Wyraźny brak poetów - obserwatorów. Wręcz każe się poecie przeżyć to o czym pisze. Noż paranoja, ale o tym kiedy indziej.
Zgadzam się zaś z 2 strofką wiersza. W zupełności się zgadzam, ale żeby było w niej coś nowego i odkrywczego to nie powiem. |
Re: * * * [Pisząc wiersz...] /wiersz/ * przez Rojewski dnia 13-01-2003 o godz. 12:12:03 http://www.netkultura.pl | | Z tą wodą w ustach to jest bardzo ciekawa i mądra interpretacja. |
|
|
Re: * * * [Pisząc wiersz...] /wiersz/ * przez TomLogan dnia 02-10-2008 o godz. 17:34:13 | Kolejny raz Łukasz Stadnicki popisał się swoim bezguściem. Publikuje bzdury, a pseudointelektualiści aż kipią od "ochów-achów"
Przestancie ściemniać |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|