Poezja i proza - Portal Literacki  



Nowe recenzje


· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz
· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz
· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona
· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina
· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz

[ RECENZJE ]

Online

Aktualnie jest 55 gość(ci) i 1 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

Liryka: nadrealne toki /wiersz/ **
Wysłano dnia 05-09-2006 o godz. 09:52:58
Autor: chkargas

teraz wiem dlaczego podczas deszczu łzawię
pies szczeka formują się rzeczki na ulicach
kierunek człowieka biała strużka samolotu
cisza satelitów stała trajektoria
pomiędzy naiwnością i zepsuciem wyraz
miłość przypomina liceum więc wiadomo
dlaczego podobały się jej kwiaty a mi ziemia
niebo i najładniejsze słowa tak jak liczenie
od zera do nieskończoności


jeszcze dalej to samo pytanie rozpłata się
pokonujesz tę samą drogę samochodem
chociaż chciałbyś się zatrzymać mówisz do siebie
jakaś góra oddala się od lusterka
nie widać tylko nas w przeciwieństwie do tych co zdobyli
księżyc jakby ktoś cofając się szukał ciebie
tych samych słów o innym znaczeniu tej samej miłości
do niewłaściwego człowieka tego samego liczenia
od zera do nieskończoności

to samo zdarzenie spotka cię we śnie
wiele razy z tego samego miejsca będziesz latać
zawsze z tego samego punktu będziesz rozmyślać
o początku i końcu tę samą decyzję będziesz brał
tylko ludzie będą inni tak jak spacer w centrum
tak jak liście trawki to co zawsze będzie ci się podobać
dobro i zło igraszki z cyklonem tak jak liczenie
od zera do nieskończoności
Czytaj
Tekst lubią:
rayuell,

 
Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 72 | Szukaj

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: nadrealne toki /wiersz/ * *
przez wisnia1973 dnia 07-09-2006 o godz. 14:21:37
Ten wiersz urzeka mnie swoim spokojem. Czytając wyobrażam sobie człowieka niemal na końcu swojej drogi, którego nic nie jest w stanie zadziwić, bo już wszystko przeżył, lecz dopiero na tym etapie może pozwolić sobie na dystans do życia, świata (tak to czuję). Może przeszkadzają mi troszkę te powtórzenia, od drugiej strofy do końca: to samo, tę samą, tych samych itd. Rozumiem, że zabieg był celowy, ale gdy sobie tak cichutko recytuję:) to w pewnym momencie staje się to zbyt monotonne:) Pozdrawiam:)




Re: nadrealne toki /wiersz/ * *
przez Napoleon86SC dnia 06-09-2006 o godz. 22:34:57
To jest wiersz? Czy jaki bies?



Re: nadrealne toki /wiersz/ * *
przez Ryba dnia 06-09-2006 o godz. 21:11:05
nie wiem



Re: nadrealne toki /wiersz/ * *
przez marinho dnia 06-09-2006 o godz. 18:02:45
gratuluje!



Re: nadrealne toki /wiersz/ * *
przez soroka dnia 06-09-2006 o godz. 16:34:36 http://soroka.netne.net/
To ja się jeszcze na końcu dopiszę i zaznaczę swoją obecność. Bardzo mi się wiersz podoba i na pewno zapamiętam na długo.

Pozdrawiam serdecznie.



Re: nadrealne toki /wiersz/ * *
przez modrzewiec dnia 06-09-2006 o godz. 15:45:17
Obok tego wiersza nie można przejść obojętnie.Przystanęłam i zostawiam swój głos w postaci gwiazdek...



Re: nadrealne toki /wiersz/ * *
przez Anonimus dnia 06-09-2006 o godz. 14:49:11
Przepraszam, że akurat pod Pana wierszem, ale może on służyć jako przykład zjawiska o które zapytam? Dlaczego przy niektórych tekstach zmienia się oznaczenie, chociaż komentarzy wcale nie przybyło, przy innych zmienia się np. po zaledwie jednym, dwóch krytycznych postach?



Co do wiersza nie moja tematyka, nie porusza, chociaż dobrze napisany.



Re: nadrealne toki /wiersz/ *
przez slawomir dnia 05-09-2006 o godz. 23:22:10 http://toto.boo.pl/wiersze
choć piszę w innym stylu, to ten wiersz mi się podoba...

tak, dobra robota...



Re: nadrealne toki /wiersz/ *
przez Toni dnia 05-09-2006 o godz. 17:35:28
Nie ogarniam takich wierszy, zbyt dużo w nich różnych treści... Być może w przypadku tego utworu jest to uzasadnione tytułem - podmiot mówiący jakby wyczerpuje listę wszystkiego, co wpisuje mu się w "nadrealne" jego "toki" myślenia, postrzegania i rozumowania, ale dla mnie tego za dużo, nie ogarniam... Tak-em ograniczony :)))



Re: nadrealne toki /wiersz/ *
przez mictlantecutli dnia 05-09-2006 o godz. 13:01:59 http://www.rcichowlas.blogspot.com
I znowu wrażenie sentymentu do podrózy i do wspomnień.

księżyc jakby ktoś cofając się szukał ciebie

tych samych słów o innym znaczeniu tej samej miłości

do niewłaściwego człowieka tego samego liczenia

od zera do nieskończoności
- świetne to.

Wyrazisty i przemyślany wiersz w moim odczuciu.



Pozdrawiam serdecznie!



Re: nadrealne toki /wiersz/ *
przez izrael dnia 05-09-2006 o godz. 13:41:11
Jest nieźle skomponowany, językowo też po raz pierwszy mi się to u Ciebie składa w całość, nie rozumiem zarzutu płycizny?;)Właściwie tylko zgrzytają mi "igraszki cyklonu"(no ale to pewnie czepialstwo;))PZDR



Re: nadrealne toki /wiersz/ *
przez Kapp-Grass dnia 05-09-2006 o godz. 13:42:00
Podoba mi się. Ładnie, przejrzyście, dobrze mi się czyta. Wstydliwie przyznam, że mam nieodparte skojarzenie z Miastem Kawafisa - wstydliwie, bo nawiązanie trochę szkolne, ale to jeden z tych tekstów, od których nie mogę się uwolnić. Toteż u mnie działa na plus dla wiersza.



Re: nadrealne toki /wiersz/ *
przez Anonimus dnia 05-09-2006 o godz. 11:14:10
Językowo sprawny (zwłaszcza pierwsza zwrotka), natomiast warstwa treściowa - jak dla mnie - płycizna i same oczywistości ("zawsze z tego samego punktu będziesz rozmyślać

o początku i końcu tę samą decyzję będziesz brał" itd.)



Re: nadrealne toki /wiersz/ *
przez wasz_prezes dnia 05-09-2006 o godz. 10:13:38
świetny wiersz! moze brak interpunkcji nieco utrudnia odbior ale warto sie nad wierszem pochylic z cierpliwoscia, warto. pozdrawiam-:)



Re: nadrealne toki /wiersz/ * *
przez Anonimus dnia 08-09-2006 o godz. 17:49:31
Razi mnie użycie w kontekscie " podobały jej sie kwiaty a mi ziemia"- powinno być-" a mnie " tak jest prawidłowo po polsku w tym wypadku.

A co do całości to jakieś poplątanie, być może uzasadnione nadrealnością, ale czym uzasadnione te gwiazdy?

kwiczol.



Re: nadrealne toki /wiersz/ * *
przez Anonimus dnia 08-09-2006 o godz. 16:48:22
To jak to jest w końcu z tym Miastem Kawafisa,

tłumaczyłeś go i tak ci uleciał na moment pisania toków, że podobieństwa, a może plagiat tłumaczysz

nieświadomością. Fajnie byłoby gdybyś wiarygodnie

zacytował ten twój oryginalny przekład, wtedy wątpliwości co do hm własności zostaną rozwiane.

A propos słowa toki- czy chodzi o tok w znaczeni np. tok myślowy, czy toki godowe cietrzewi, czy o jakieś obcego pochodzenia toki, czyli gadanina?B.



Re: nadrealne toki /wiersz/ * *
przez Anonimus dnia 19-09-2006 o godz. 22:22:40
Witaj :-)))

Strasznie się cieszę, że doceniono Twoją twórczość. Zawsze była dla mnie zagadkowo formowana, ale ważne że wzbudzała emocje których nie dostarcza tv czy kolorowe magazyny. Nawet po troszku czuję coś w rodzaju dumy ale nie wiem dlaczego. I cieszy mnie, że podsunęłam Tobie tą stronkę ;-))) . Zauważyłam ruch w utworach, a ten akurat szczególnie mi się podoba. Nasuwa mi obrazy jakby ze snu wyciągnięte... dodatkowo to uczucie wzmacnia u mnie "refren"... a ten zaś jest nieco usypiający i jakby relaksujący :-))) Do tego mam uczucie wstrzymania czasu... i dzięki temu nachodzi mnie ochota liczenia myśli od 0 do ... poranka i dźwięku budzika.

Pozdrówka!



Re: nadrealne toki /wiersz/ * *
przez beeneidiusz dnia 07-10-2006 o godz. 15:11:43
Stare to juz wierszydło (patrząc po dacie) ale obojętnie nie da obok siebie przejść. Chociaż przecież jest takie smutne. Naga beznadziejność, jak oskalpowane drzewo. Do wiersza słuchałem sobie O'Stravaganza (Eirin sonata) i kurcze sorry bardzo, ale się wczułem. Pozdrawiam serdecznie R.



Re: nadrealne toki /wiersz/ * *
przez morzl dnia 12-05-2007 o godz. 04:31:57
uważam, że za wiele od czytelnika wymagasz, że powinienem, jako czytający
Ci dorównać, nadązyć za wiedzą, badź czuć sie niedouczony. nie sądzę. za wiele się wokół dzieje bym miał mysleć "co autor miał na mysli". szuka się w utworach rozumienia samego siebie, nie podziwu dla tworzącego.



Re: nadrealne toki /wiersz/ * *
przez Anonimus dnia 21-02-2008 o godz. 21:49:20
traagedia



Re: nadrealne toki /wiersz/ * *
przez Anonimus dnia 13-07-2009 o godz. 10:31:54
życie pulsujące w wierszu, i jego tajemnice,
treść o wiele głębsza

Tu przypomina się Konstandinos Kawafis i wiersz "Miasto":)




Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.


Reklama w Portalu Literackim