Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 53 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | wszystko jest do zmiany |
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: W rzeźni /wiersz/ *
Wysłano dnia 25-10-2006 o godz. 09:52:32
Autor: wasz_prezes
upiera się przy fakcie istnienia
Josif Brodski
Ptaku zabłąkany w rzeźni, jak w zwierzę zamknięte w klatce, co ofiarą prawa i serii (uśpione strachem leży udając martwego) – musisz patrzeć; oto człowiek
o twarzy z drewna, od śmierci do śmierci oglądanej na żywo, pomniejszył się doszczętnie. Nie masz tu kogo bronić. I dalej, kłęby pary, tu nikt się nie modli - a jednak wzrok się opiera.
Ja to ty? Czemu rosa na czole taki ślad zostawia, jak krew co nie uniknie krzepnięcia, a potem w szept przechodzi straszny, jak zapach umierania; i nic się nie zaczyna,
i wszystko się kończy. Koniec nici – granica świata widzialnego. Wyłom w ścianie i tynk spękany, i moja ręka w pięść zwinięta. Nim popadnę w obłęd zapamiętaj twarze,
zabierz słowa, litera za literą.
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez Ryba dnia 25-10-2006 o godz. 16:59:59 | | dosyć dobry tekst |
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez wasz_prezes dnia 25-10-2006 o godz. 18:24:56 | | Ryba, dzieki za zajrzenie, a co sadzisz o wersji drugiej zamieszczonej tu pod spodem? dzis mam wiecej watpliwosci co do pierwszej... |
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez Ryba dnia 27-10-2006 o godz. 12:39:43 | | też ujdzie;) |
|
|
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez Anonimus dnia 25-10-2006 o godz. 10:36:42 | | chuba się zamknę w psychiatryku... |
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez soroka dnia 25-10-2006 o godz. 10:52:13 http://soroka.netne.net/ | Chuba to grzyb, jak tak się czujesz to koniecznie.:) Coś o wierszu może napisz
|
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez kenzo dnia 25-10-2006 o godz. 12:15:35 | hmmm.... jesli już to "huba" :P
tekst niepokojący, duszny w klimacie - to mój odbiór
z resztą w nastrój cytat wprowadza na początku gratuliren i ukłony
|
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez wasz_prezes dnia 25-10-2006 o godz. 12:31:08 | dziekuje za komentarz. klimat w zamysle mial byc taki duszny, nie tylko o milosci czlowiek wiersze pisze-:)) pozdrawiam
|
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez nefrytowa dnia 25-10-2006 o godz. 18:38:04 | | hmmm.... jesli już to "zresztą" ;-) |
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez soroka dnia 25-10-2006 o godz. 21:58:50 http://soroka.netne.net/ | | Ech, nie popisałam się z tą hubą. Ale się odgryzę, bo zresztą pisze się razem :))) |
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez wasz_prezes dnia 25-10-2006 o godz. 18:29:44 | | stanowczo nie zwlekaja, po co sie meczyc. |
|
|
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez soroka dnia 25-10-2006 o godz. 10:55:37 http://soroka.netne.net/ | Nie wszystko zrozumiałam, ale wiersz mi się wydaje interesujący. Aż się sobie dziwię, bo zazwyczaj kolejność przyjmuję odwrotną :)) Jeszccze wrócę wieczorem.
|
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez wasz_prezes dnia 25-10-2006 o godz. 12:28:50 | poniewaz polegam na Pani guscie, chcialbym uslyszec Pani zdanie w kwestii drugiej wersji tego wiersza, dzisiejsza - byc moze bardziej zrozumiala? pozdrawiam
Skarga zegarkaślepa szwaczka przetyka wreszcie koniec nici Josif Brodski
Ptaku zabłąkany w rzeźni - spójrz, zwierzę w klatce zlęknione ofiarą prawa i serii, upiera się przy fakcie istnienia.
A oto człowiek, o twarzy z drewna - od śmierci do śmierci oglądanej na żywo, pomniejszył się doszczętnie - nie próbuje się bronić.
I nikt się nie broni, lecz wzrok się opiera, tej krwi, co nie uniknie krzepnięcia; a potem w szept przejdzie straszny.
Kierując się w stronę światła, wzdłuż nici, co granicę świata widzialnego znaczą, poprzez wyłom w ścianie, tam gdzie tynk spękany
i czyjaś ręka w pięść zwinięta - tamtędy odfruniesz. Ludzie też umierają, giną. Nim popadną w obłęd
zapamiętaj twarze, zabierz słowa, litera za literą. |
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez soroka dnia 25-10-2006 o godz. 21:55:00 http://soroka.netne.net/ | Taki temat rzadko się pojawia w wierszach i trudno się dziwić bo wiersz o śmierci nie jest łatwo napisać, a cóż dopiero o ludziach, dla których to praca. Zwierzęta uśpione strachem- aż dreszcz przechodzi. Jaki wpływ ma zabijanie zwierząt na psychikę ludzi? Dla kogoś kto nie potrafi zabić motyla, taka praca jest przerażająca. A jednak to codzienność, o której nie chcemy myśleć, my pożeracze wieprzowych kotletów. Ptak, który zabłądził i gdzieś w górze fruwa, nadaje całej tej sytuacji jakiś inny wymiar. Skojarzył mi się z jaskółką uwięzioną pod sklepieniem kościoła, o której śpiewał kiedyś Stan Borys. Jest jak anioł śmierci, który czuwa nad zwierzętami w rzeźni i czeka aby przeprowadzić je na drugą stronę. Zwierzęta nie mają duszy? A może mają? Boją się i cierpią tak samo jak ludzie. Indianie wierzyli, że odchodzą tak samo jak ludzie i mają swoje własne niebo. A “...tu nikt się nie modli...” jak oni, gdy musieli zabić zwierzę aby zaspokoić głód. Ale można zapisać wszystko “..litera za literą”, jak podziękowanie za to, że ich życie da nam siłę i usprawiedliwienie, że tak być musi. Czy wiersz dotyczy tylko rzeźni? Może nie tylko. Może nieuchronności losu, okrucieństwa natury, konieczności pogodzenia się z tym co i nas czeka. Przepraszam za taki lekko patetyczny komentarz. Nie bardzo umiem oceniać wolne wiersze. Mogę napisać tylko, że do mnie trafił i w jakiś sposób poruszył. Czy umiem porównać te dwa wiersze? Dla mnie obydwa mówią o tym samym, trochę inaczej. Chyba ten, który pan zamieścił jako pierwowzór jest bardziej jasno napisany, ale tak jak napisał Kenzo, cytat na początku wysłanego do fabryki lepiej wprowadza w jego nastrój.
Pozdrawiam serdecznie.
|
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez wasz_prezes dnia 25-10-2006 o godz. 22:58:22 | Sorokoa, dziekjue za bardzo piekny i wyczerpujacy komentarz. pozdrawiam
|
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez wasz_prezes dnia 25-10-2006 o godz. 22:58:30 | Soroka, dziekjue za bardzo piekny i wyczerpujacy komentarz. pozdrawiam
|
|
|
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez kernitzaba dnia 25-10-2006 o godz. 11:42:34 | | Rzeżnia upoetyczniona... Jest w tym coś modernistycznego, jak Padlina Boudelaire'a albo coś z barokowej fascynacji brzydotą jak Tusza wołowa w rzeźni Rembrandta (połowa XVII w.), przy czym dekadencji tu sporo, brzydoty tylko cień. Nie podoba mi się ten wiersz, a to dlatego, że owych dekadenckich nastrojów nie znoszę. |
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez wasz_prezes dnia 25-10-2006 o godz. 12:25:09 | | bardzo ciekawy komentarz, dziekuje. gusta oczywiscie decyduja o naszym odbiorze i to jest calkiem w porzadku. pozdrawiam |
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez kernitzaba dnia 25-10-2006 o godz. 12:57:15 | | I ja również! |
Re: W rzeźni /wiersz/ * przez Anonimus dnia 25-02-2009 o godz. 09:32:18 | |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|