Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 46 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | wszystko jest do zmiany |
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: Okres Permu /wiersz/ *
Wysłano dnia 18-11-2006 o godz. 10:00:08
Autor: atma
przejdę przez wąwozy dłońmi dotknę glin marglistych zobaczę szczątki szkieletów odciśniętych w wapieniu małży i koralowców czteropromiennych wymarłych z końcem permu który był czasem wielkich wymierań fauny i flory
poczuję smak czarnoziemu na brzegach lasu pod głogiem z owoców zrobiłbym wino ono może przyniosłoby ulgę w bólach stawowych i kostnych bez skutków ubocznych nie wiem czy dożyję czasu wielkiej wojny kiedy azja zderzy się z europą i przeminie tysiące istnień nastąpią po niej kataklizmy geologiczne po nich jeszcze raz przyjdę w jednej z wcześniejszych form dotknę żywych i umarłych
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: Okres Permu /wiersz/ * przez Anonimus dnia 18-11-2006 o godz. 15:54:23 | To jakieś grafomańskie badziewie
|
Re: Okres Permu /wiersz/ * przez Anonimus dnia 18-11-2006 o godz. 21:26:09 | Tia tak sobie mów anonimie, że też cała moja twórczość, będzie ci lżej. Sorry ja zdanie anonimowych zer nie uznaję.
ps. przedstaw się miernoto, wiem odwagi brak.
|
Re: Okres Permu /wiersz/ * przez ajszyna dnia 03-06-2009 o godz. 13:56:05 | Gwoli stwierdzenia powyżej to nie jestem jego autorem, bo tego typu wypowiedzi nie mają sensu i tylko pozorują faktyczną dyskusję, śmieszy mnie tylko reakcja (skąd u nas tyle agresji?)
- A po pierwsze: perm pisze się z małej litery, chyba że chodzi o miasto w Rosji
- po drugie: czarnoziem niewiele ma wspólnego z rzeczonym permem, bo jest glebą powstałą w środowisku związanym z przestrzeniami trawiastymi, takich w permie po prostu jeszcze nie było.
- po trzecie: z glinami marglistymi bym również uważał, podobnie jak z tymi wymarłymi koralowcami i małżami (żyją dziś i głównie dzięki nam gorzej się mają, he, he).
Tekst przypomina mi trochę emitowaną ostatnio reklamę o oszczędzaniu – zwołano kilkunastu pajaców, przebrano ich w togi i zainscenizowano niby to okolicznościowy wykład uniwersytecki, tymczasem jak się tak dobrze przyjrzeć to jego, że tak powiem – “merytoryczna zawartość” nie gwarantowałaby pozytywnej oceny na poziomie szkoły podstawowej |
|
|
Re: Okres Permu /wiersz/ * przez rayuell dnia 18-11-2006 o godz. 22:24:53 | zdecydowanie za malo gwiazdek. Srodkowa czesc wydala mi sie w pierwszej chwili nieprzystajaca do leitmotivu wiersza, jednak jest takim bardzo ludzkim zakotwiczeniem w rzeczywistosci, tej znanej. Wielka wojna to szerokie pojecie. W tym kontekscie jakby bez politycznego podloza dla odmiany, wojna w znaczeniu geologiczno-ekologicznym. Tak to przynajmniej zrozumialam. Pozdrawiam serdecznie, ujeta zwlaszcza ostatnim dwuwierszem...
|
Re: Okres Permu /wiersz/ * przez Anonimus dnia 19-11-2006 o godz. 04:28:35 | ścieranie się dwóch tektonicznych płyt to rzecz całkiem normalna w
geohistorii, podobnie jest w dziedzinie kultur bo i tak wszystko
wyschnie na wiór. ;-) dziękuję za komentarz. atma |
|
|
Re: Okres Permu /wiersz/ * przez hieronimbosh dnia 19-11-2006 o godz. 10:17:59 | zdecydowanie bardzo dobry wiersz cieszę się z poruszonego tematu i z jego ciekawego twórczego ujęcia przy czytaniu ostatniej strofki przejął mnie dreszcz
serdelkowo pozdrawiam ps. co do komentarzy to anonimowe obelgi są w samej rzeczy nie na miejscu
kłaniam kapeluszem Hieronim |
Re: Okres Permu /wiersz/ * przez Anonimus dnia 19-11-2006 o godz. 11:17:37 | dziękuję, to dość stary wiersz odgrzebałem bo w tym wydaniu jest po małej poprawce. pozdrawiam z zamościa, atma
|
|
|
Re: Okres Permu /wiersz/ * przez Anonimus dnia 19-11-2006 o godz. 11:17:01 | I jak Cie tu A. nie kochac? Od Kocia 5! Pozdrawiam serdecznie, popijajac winko wlasnej roboty. P.S. Po nas juz tylko dinozaury...;-) |
Re: Okres Permu /wiersz/ * przez Anonimus dnia 19-11-2006 o godz. 11:24:11 | popijać to ja bym sobie popijał, lecz chyba trzustka mi wysiada. czyli
dobrze by było zacząć myśleć o całkowitej abstynencji ;-) pozdr.
ps. po nas ponoć będzie ''trzecia fala'' bum technologiczny,
a nie kres, jak to pisze pan alvin toffler. ;) |
|
|
Re: Okres Permu /wiersz/ * przez Anonimus dnia 20-11-2006 o godz. 05:30:12 | Z braku czasu nie będę się rozwodzić, uważam, że to bardzo dobry wiersz, ostatnia strofa bardzo mi odpowiada, wiersz z takich, które lubię, bo zmuszają mnie do zatrzymania się, zastanowienia i do chwili refleksji: "jeszcze raz przyjdę w jednej z wcześniejszych form/ dotknę żywych i umarłych". Ode mnie ***** pozdrawiam z samego rana ANN |
Re: Okres Permu /wiersz/ * przez atma dnia 20-11-2006 o godz. 09:12:13 http://atma.portalliteracki.pl/ | | Dziękuję serdecznie za komentarz, i docenienie mojego wiersza :) życie jakby nie było to koło więc raz na górze drugim razem na dole. Czy jakoś tak, mniej więcej. ;-) Pozdrawiam |
|
|
Re: Okres Permu /wiersz/ * przez Toni dnia 20-11-2006 o godz. 11:45:07 | | Peel w tym wierszu to jakby panteistyczny bóg-kreator: duch przyrody nieożywionej i ożywionej, który tchnie przez dzieje świata materialnego w iście heraklitańskim stylu, w stylu zmienności i przechodzenia jednych form w drugie... Tak odebrałem powyższy wiersz i jestem na tak :)) |
Re: Okres Permu /wiersz/ * przez Anonimus dnia 20-11-2006 o godz. 11:58:27 | | Mniej więcej tak, ale równie dobrze można odebrać całkiem inaczej. Niestety to co napisałem w odległym czasie, już świeżo w głowie mojej nie siedzi. Dziękuję, a. |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|