Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 31 gość(ci) i 1 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | wszystko jest do zmiany |
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: gar /wiersz/ *
Wysłano dnia 02-03-2003 o godz. 10:38:40
Autor: morphine
na płaszczyżnie kości jarzmowej
wielki tasak rozumu
szatkuje prawdy
kulinarna a-n-a-l-i-z-a
rozkład kalorii na pramyśli
wysokoenergetyczna eureka...?
skądże
na płaszczyźnie kości jarzmowej
mały scyzor głupoty
dydoli kłamstwa
plastry bzdur rzucone
na głęboką wodę wrą
w temperaturze ciała
dieta-cud-rzekł degustator
pozbawiony gustu
kończą się komponentu i recepty
a moze nigdy ich nie było?
...lecz gar-kuchnia wciąż
pracuje pełną parą
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: gar /wiersz/ * przez Tymczasowy dnia 02-03-2003 o godz. 13:45:19 | Ten utwór jakoś nie przystaje mi do "misia" i temu podobnych. O ile tutaj znajdę swoją "gar-kuchnię", czyli coś uderza niedomówieniem, z miejscem na ego, i szczerością, to ... Interesujące zderzenia słów:"mały scyzor głupoty dydoli kłamstwa" i nie tylko to. Czekam na dalsze teksty na tym poziomie, a tymczasem pozdrawiam.
|
|
|
Re: gar /wiersz/ * przez Rojewski dnia 02-03-2003 o godz. 14:04:32 http://www.netkultura.pl | Czy ja wiem? Jakoś przekonany nie jestem. Ale jakiś pomysł tu jest.
I dosadne srodki nie trącące grafomanią, to plus. Ale też pytanie o oryginalność treści wobec oryginalności formy. Dużo efektów specjalnych. Trzeba sprawdzić co przysłaniają. Na razie jestem neutralny na krawędzi aprobaty. |
|
|
Re: gar /wiersz/ * przez fircyk dnia 02-03-2003 o godz. 16:38:15 | | Wolałbym cuś bardziej swojskiego.Do mnie lirycznie nie dociera. |
Re: gar /wiersz/ * przez fircyk dnia 02-03-2003 o godz. 22:02:53 | | Ale bez przesady z tymi kanałami.Chyba aż tak źle nie bywa-jeśli to ma być lirycznie? |
|
|
Re: gar /wiersz/ * przez gnom dnia 02-03-2003 o godz. 20:19:34 http://www.matrimonio.com.pl | to chyba najdziwniejszy wiersz jaki czytałem na tym portalu...
jeszcze nie doszedłem do siebie - muszę na spokojnie o nim pomyśleć
niby głęboki, niby coś w nim jest, ale...
a może się mylę
(w nawiasie dodam, że na fabryce pojawiają się coraz dziwniejsze wiersze - sam nie wiem czy koncept i środki techniczne powiny wyczerpywać w całościi pole tekstowe wierszy - z tego co widzę do takiego wniosku doszli niektórzy twórcy tego portalu - ja wciąż się przed takim czymś się podświadomie wzdrygam)
gnom |
Re: gar /wiersz/ * przez Lukasz_Stadnicki dnia 02-03-2003 o godz. 20:35:01 http://www.portalliteracki.pl | no coś ty! to pikuś! o wiele dziwniejsze bywały!
nie wiem czy autorom jest mił być nazywanymi "twórcami tego portalu" - to że czasem ktoś tu wpadnie i coś opublikuje to jeszcze nie oznacza, że należy go tak definować - to tak nawiasem - takie jest po prostu moje odczucie, żw większość i słusznie nie poczuwa się do jakiejkolwiek przynależności, że publikujący tu ludzie nazbyt są wolnie, by uznawać ich za jakąś powiązaną wzajemnie społeczność. Myślę, że przychodzą z własnymi doświadczeniami, pomysłami i coś wnoszą lub nie...
a tak coś mi się widzi, że w wypadku tego wiersza te środki techniczne czemuś jednak służą a zatem pomiędzynimi jest ta prawdziwa przestrzeń znaczeń, które czynią wiersz nie konstruktem, ale wierszem właśnie |
Re: gar /wiersz/ * przez fircyk dnia 02-03-2003 o godz. 22:06:43 | | No tak-wpadnie,napisze-tu się znowu w...kurczę pieczone.Wpadnie,napisze.Przepraszam,bo się skurczę. |
Re: gar /wiersz/ * przez Eventka dnia 22-12-2008 o godz. 08:35:18 | Witam,
znawczynią nie jestem ale chyba moje wiersze tu nie są aprobowane, więc odniosę sie do tych, które na miano lepszych zasługują.
Dla mnie zamysł nowatorski iście, ale obraz kojarzy się z "Piła" jak dla mnie, czyli wiersz ma zachwycać i poruszać, nieważne czy strunę melancholii, czy ma skłaniać do wzdrygania się. |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|