Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 33 gość(ci) i 4 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | wszystko jest do zmiany |
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ *
Wysłano dnia 01-01-2010 o godz. 08:59:59
Autor: chkargas
znów pieści dachy, śpiewa oknom, gwiżdże latarniom
na rondzie świetlik śnieżnie kusi - powieka baru
ten kierunkowskaz odpoczynku w jego podróży
nie pytaj dokąd jedzie ciągle, nic o tym nie wiem
będziesz czytała, że wciąż biega, z wierszy i legend
matko, dopóki któregoś z was pierwszego zbraknie
niebawem stąd daleko, w ogrodach van gogha
gdzie gorzeją pochodnie, w miejscu przesiąkniętym
przeszłością, będzie tulił butelkę z browaru
śledził spod mostu tajemnice nawadniania pól
oślepiających nawet nocą, słoneczną żółcią
wtedy gdy jakże swojskie skrzypce budzą rolników
w dzikie wieczory liczy serca bijące w łodzi
te same zawsze prują lody, aż spadź z ich smutnych
ust wykropiona odbije blask ułudnej nocy
jeszcze parę szklaneczek i oczy dziewczyny
przestaną już narzekać na nielichą radość
jaką dają szukając może tego, który
pragnie łapczywie tylko uśmiechu i światła
zobaczą w nim krainę swoją, przybliżą się
przytulą, tak objęci utopią, niechybnie
razem w łodzi
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez bronekzobidzy dnia 01-01-2010 o godz. 19:10:42 | | Nie wiem Christos czy te słoneczniki pasują do szarosci Twojego miasta, ale chyba przez to jest właśnie dobrze,( nie miej mi za złe tej szarości ale tak mi się kojarzy)miło)B |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez chkargas dnia 01-01-2010 o godz. 20:25:38 | Dziękuję Bronku, to nie miasto Łódź miałem jednak na myśli kiedy pisałem o "ogrodach van gogha" (chyba że pola poza miastem) ani też słoneczniki, pomimo oczywistego skojarzenia, a kilka innych jego obrazów, których namiastki można zobaczyć pod linkami podane poniżej w kolejności ważności inspiracji:
http://www.dzierzoniow.art.pl/wielcy/vangogh/2d.jpg
http://www.uczen.staszic.edu.pl/2001/2e/impresio/grafika/gogh/langlois_bridge.jpg
http://www.homodiscens.com/home/author/attempting/authenticity/improv_performance/Csiksz_price/van_gogh_siesta.jpg
http://expasy.org/spotlight/images/sptlt070_1.jpg
http://render.vide.pl/vide_R11829.jpg?resize=800x500
Najlepszego w nowym roku :) |
|
|
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez i_mery dnia 01-01-2010 o godz. 19:34:50 | Należałoby dość dokładnie przeniknąć w strukturę wiersza
- zrobić zapis graficzny itd. -
aby dać jednoznaczny komentarz. Widać dążenie Autora
w celu uzyskania regularnej formy. Jest - momentami -
podobieństwo do heksametru polskiego. Bardzo dobry wiersz
do samodzielnej analizy w domowym zaciszu. Dla tych
wszystkich, co mają pragnienie zapoznać się z charakterystyką
wierszy rgularnych, czyli też i studium nad wierszowym systemem
numerycznym; wierszem sylabicznym, sylabicznotonicznym, tonicznym
i etc. Dopiero, na bazie
Pozdrawiam i życzę wszystkiego
dobrego w Nowym Roku, Darek. |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez i_mery dnia 01-01-2010 o godz. 19:37:31 | | Przepraszam. Oczywiście powino być - sylabotoniczny. |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez chkargas dnia 01-01-2010 o godz. 20:34:03 | Jeśli chodzi o układ to wiersz jest sylabiczny, ale nie do końca toniczny, zresztą jego układ może się wydać zaskakujący, bo pierwsze dwie zwrotki i tak jak i czwarta-piąta to 14-zgłoskowce (5+4+5) miejscami tające wrażenie 7+7, właściwie to wychodzi w recytacji, a pozostałe zwrotki to 13-zgłoskowiec (7+6) z wyjątkiem oczywiście ostatniego wersu. W ten sposób pod względem sylab strofy układają się: 14-14-13-14-14-13-13+4, taki zabieg prozodyczny całości bazującej na kilka zabiegów akustycznych. Mam nadzieję, że całość brzmi w miarę melodyjnie i ciut chropowato, tak i cokolwiek chropowata historia w tekście.
Dziękuję za głos i pozdrawiam nowo-rocznie z najlepszymi życzeniami. |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez i_mery dnia 01-01-2010 o godz. 20:56:16 | I tak też odebrałem formę. Natomiast, jeżeli w czytaniu chciałeś uzyskać - ciut chropowato - to, zdecydowanie cel został osiągnięty.
Takie też było moje pierwsze wrażenie zaraz po przeczytaniu. Jednakże - moim zdaniem - być może wszystko zbyt dużem kosztem względem ogólnego sensu dzieła, czyli treści. D. |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez chkargas dnia 01-01-2010 o godz. 21:10:47 | | Wiesz, dla autora tekst zawsze jest jasny, klarowny i spójny. W tym przypadku mam dość silne poczucie, potwierdzone skądinąd, że wiersz jest do odczytania, łącznie z dwuznacznym zakończeniem, co wcale nie znaczy, że nie masz w ogóle racji. Dlatego, między innymi, istotne są sygnały czytelnicze. |
|
|
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez chkargas dnia 01-01-2010 o godz. 20:38:25 | Mało na razie komentarzy (może to czas publikacji, a może czytelniczy znudzeni autorem, lub jedno i drugie), a za wszystkie jestem niezmiernie wdzięczny.
Może i nie powinienem, ale i tak napiszę, że ten wiersz jest dla mnie szczególnie ważny, wcześniej go tu nie pokazywałem i traktuję go jako noworoczny prezent dla was wszystkich.
Zdrowia i szczęścia w nowym roku i w ogóle w życiu. |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez chkargas dnia 01-01-2010 o godz. 21:11:35 | | * ocz.: "...czytelnicy..." |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 01-01-2010 o godz. 21:23:02 | | Rozumiem. Wiesz, ja osobiście już nie raz się przekonałem, że ten szczególnie ważny dla mnie wiersz w istocie okazał się być całkowicie nie---ważny dla czytelnika. Autor, nigdy nie powinien się zasłaniać - nazwijmy to, jednak własnym interesem - w celu wywarcia na czytelniku jakiejkolwiek presji. Natomiast odnośnie sygnałów z innego źródła, mogę powiedzieć jedno - każde środowisko, w tym i oczwiście literackie - rządzi się swoimi prawami. I tutaj również mam bogate doświadczenie, które jednoznacznie pokazało, że wiersz opublikowany w "X" i tam też wyniesiony na piedestał, w "Y" nie wzbudził najmniejszego zaintersowania. I jest to jak najbardziej naturalne zjawisko. Darek. |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez chkargas dnia 01-01-2010 o godz. 21:30:16 | | E, ja o tym wszystkim doskonale wiem :)))) a i presji żadnej nie chciałbym wywrzeć, wręcz przeciwnie, wdzięczny jestem za każdy merytoryczny komentarz, o których coraz trudniej :( |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez chkargas dnia 01-01-2010 o godz. 21:30:45 | | * "...o które..." |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez Anonimus dnia 01-01-2010 o godz. 21:37:45 | | Powiem tak. Są dwa źródła merotercznie ujętego komentarza, otóż: pierwsze, gdy wiersz się spodobal i czytelnik daje tego wyraz poprzez skierowane do autora słowa ---źródło prawdy; drugie, kiedy wiersz jest oceniany - z jakichkolwiek pobudek, nieistotne jakich - poprzez krytyka, tudzież fachowca, czyli i też ---źródło gówno-prawdy. Darek. |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez chkargas dnia 01-01-2010 o godz. 22:48:59 | | To znaczy, że nie uznajesz źródła takiego, kiedy wiersz się nie spodobał i czytelnik daje tego wyraz poprzez skierowane do autora słowa, jako źródła prawdy? Osobiście, co najmniej tysiąckrotnie dawałem takie komentarze, czyżbym nieświadomie kłamał? |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez chkargas dnia 01-01-2010 o godz. 22:52:28 | | Ostatecznie nie ma żadnego metody uwiarygodnienia jakiegokolwiek komentarza, a czy pochodzi z jakiego źródła nie sposób ocenić, nawet wariograf się nieraz myli ;) a tu takiego nie uświadczyć. Zresztą nie mam pojęcia, po co to wszystko!? |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ ? przez chkargas dnia 01-01-2010 o godz. 23:02:01 | | * naturalnie "...żadnej...", nie powinienem dziś wdawać się w dyskusje :/ |
|
|
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ * przez Anonimus dnia 05-01-2010 o godz. 07:28:16 | | Lubię Twoje wiersze- każdy z nich co innego wnosi w moją duszę. |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ * przez chkargas dnia 05-01-2010 o godz. 16:20:24 | | Dziękuję za bardzo miły sygnał, tym bardziej, że anonimowy :) |
|
|
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ * przez flamenco dnia 06-01-2010 o godz. 12:37:20 | | A ten tekst mnie z kolei zauroczył.. łodzianką bywam okresowo, może się ciutkę poczułam do czucia ;) Naprawdę urodnie malowana akwarela, Autorze. Pozdrowienia serdeczne :) |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ * przez chkargas dnia 06-01-2010 o godz. 13:25:00 | Wygląda na to, że kiedy w kreacji wkrada się nieco autentyzmu to nawet surrealizm nie jest w stanie go zniszczyć ;)
Włożyłem w powyższe dzieciątko nieco więcej pracy, dlatego podwójnie cieszy pozytywny odzew :) |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ * przez Dalbert dnia 07-01-2010 o godz. 12:28:10 | | Baśniowo i kolorowo, pięknie. Od razu chwyciłem za pióro i napisałem wiersza o kolorowym świecie, oczywiście dla dzieci. Pozdrawiam autora, a adminów proszę o zaświecenie drugiej gwiazdki |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ * przez chkargas dnia 07-01-2010 o godz. 17:16:53 | | Bardzo mi miło, ciekaw jestem wiersza, chłopcy też się pewnie ucieszą :) |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ * przez Dalbert dnia 07-01-2010 o godz. 20:54:15 | | :) Przymierzam się wstawić do portalu, niechętnie rozstaję się ze swoimi tekstami. Mają tak przytulnie w szufladzie:) Pozdrów chłopców |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ * przez chkargas dnia 09-01-2010 o godz. 19:49:24 | Porzuć szufladę ;)
Ew. daj na prywa :) |
|
|
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ * przez ustyna dnia 08-01-2010 o godz. 10:40:13 | Jak zawsze płynę z Twoimi wierszami- z tym też.
Doskonałe zobrazowanie i perfekcyjna budowa wiersza.
ustyna |
Re: łodziance o mrozie i miodzie /wiersz/ * przez chkargas dnia 09-01-2010 o godz. 19:48:48 | | Dzięki :) |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|