Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 38 gość(ci) i 1 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | wszystko jest do zmiany |
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: decyzja /wiersz/ *
Wysłano dnia 22-12-2010 o godz. 11:18:38
Autor: chkargas
"…jesteśmy surowcem,
Z którego sny się wyrabia, a życie
To chwila jawy między dwoma snami."
W. Shakespeare
podczas następnych zawodów pozostanę w wigwamie
namaluję wizerunki starców i szamana na swoich miskach
przeprowadzę sobie poważną naradę ze sztućcami
nie zniosę więcej poplątanej mowy mędrców
niech składają ofiary w rytuałach beze mnie
niech władają plemieniem, jeśli jeszcze istnieje
jeśli go nie pożarli wraz z mokasynami
włożę na siebie kobiecy strój, zetrę na kamieniu ziarna
ugniotę ciasto, upiekę smaczne placki
nakarmię dzieci, by się ze mną bawiły
i zabrały ze sobą do innych krain i pejzaży
gdzie nie ma ludów, tylko ludzie
nie mają wodzów, żadnych starców
widzisz uśmiechnięte twarze wszędzie
ach, nie pytajcie czy mają ojczyznę
mówię tylko, co widzę na ich placu
wspomnienie o biedzie plemienia zabolało
a placki doszły, zarumienione, pachnące i pyszne
ktoś daje mi klucze królestwa
żeby wejść do kryształowych pałaców
a z fal różowej polifonii
w białym fartuchu
wynurzyć się
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: decyzja /wiersz/ ? przez umorusany dnia 22-12-2010 o godz. 17:59:22 http://perney.pl | W kilku miejscach składnia brzmi nienaturalnie, Christosie
i ogólnie ten wiersz brzmi sztucznie - coś tu jest nie tak. |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez ginko dnia 22-12-2010 o godz. 20:17:46 | | nie coś, tylko bym powiedziała (bo ktoś się pyta czerwonym pytajnikiem o decyzję), ze większość jest "nie tak". Co się Christos pojawi, to pytajniki nad Jego tytułami, ciekawe kto Go tak koronuje? I za co? |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez chkargas dnia 24-12-2010 o godz. 15:09:48 | Nie mam pojęcia, co miałoby brzmieć "nie tak", po kilku ładnych latach funkcjonowania tego tekstu w różnych miejscach i kilkudziesięciu przeróżnych opiniach o nim jestem wielce zdziwiony, ale cóż, co człek to i smak inny :)
Wszystkiego najlepszego :) |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez umorusany dnia 24-12-2010 o godz. 20:25:26 http://perney.pl | Christosie, postaram się wskazać momenty, które wydają mi się niezgrabne:
"przeprowadzę sobie poważną naradę ze sztućcami" - brzmi potocznie
"nie zniosę więcej poplątanej mowy mędrców
niech składają ofiary w rytuałach beze mnie
niech władają plemieniem, jeśli jeszcze istnieje
jeśli go nie pożarli wraz z mokasynami" - wydaje mi się, że korzystniej byłoby:
"..niech beze mnie składają ofiary w rytuałach.."
no i potykam się o "go" użyte w odniesieniu do plemienia wraz z mokasynami.
"ktoś daje mi klucze królestwa
żeby wejść..." - czyli ten ktoś chce wejść, czy umożliwia peelowi wejście?
Najlepszego również, Christosie :-) |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez chkargas dnia 24-12-2010 o godz. 23:31:35 | e
tam!
doprawdy :)
Porozmawiajmy o literaturze, a nie o redakcyjnych "widzi-mi-siach" :)
Co do ostatniej uwagi, czytając kontekstowo, nie można się pomylić, ale jeśli ktoś koniecznie chce przeczytać "po swojemu", proszę bardzo ;) |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez gniotek dnia 25-12-2010 o godz. 17:16:27 | | No Christosie, nie unos sie za bardzo. Sam widzialem bardzo pozytywne, wrecz entuzjastyczne komentarze do tego wiersza na innych portalach; tez mi sie tak zdarzylo, ze jakies tam moje "przetwory" literackie tu otrzymaly pochwale tam krytyke, lub odwrotnie. Nauka jest jedna, internet nie jest miiarodajnym wskaznikiem wartosci utworu. Tym jest jedynie czas. Pytasz pewnie, co mi tu kadzisz o chronometrii, powiedz cos o wierszu. Mysle, ze ciekawy pomysl i troche takie koturnowe wykonanie. Ale ja niewiele wiem, a jeszcze mniej o poezji. W miedzyczasie, swietuj, serdecznie... |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez chkargas dnia 25-12-2010 o godz. 18:00:13 | Widzisz, nigdy nie wiem jak będą odebrane moje słowa. Znajoma napisała mi dziś, że odpowiedziałem "ostro", a wcale nie takie były moje intencje, teraz Ty twierdzisz, że się uniosłem, a tak nie było :)
Powtórzę tu prawie to samo, co jej napisałem:
"...Sprawa jest bardziej skomplikowana. Spotykamy się na portalach od iluż tam lat... Od pewnego poziomu należy już raczej rozmawiać o koncepcie, jego realizacji w sensie kompozycyjnym, o wyborze formy, o użyciu języka i stylu wypowiedzi w ogóle, ale zajmować się drobiazgami korekcyjnymi. Innymi słowy zaczyna się rozmowa o literaturze, o miejscu wiersza w kulturalnej świadomości czytelnika. Jednak będąc na portalu pisarzem i krytykiem jednocześnie zapominamy o byciu czytelnikiem. Szczególnie na takim portalu, jakim jest FL, gdzie tekst teoretycznie przechodzi przez sito redaktorskie przed publikacją :)
Chodzi też o to, że 1000 czytelników znajdzie 1000 miejsc, które sam napisałby inaczej, przeczytałby inaczej itp. jeśli zaczęli patrzeć i czytać teksty tylko i wyłącznie pod tym kątem. Jeśli w tekście nie ma merytorycznie poważnych błędów obiektywnych (gramatyczne, składniowe, ortograficzne itp. itd.) to albo przyjmujemy go takim jaki jest, albo odrzucamy w całości. Wiersz to przecież nie koncert życzeń :)"
Jeśli chodzi o Twoją opinię to abstrahując od kokieterii na temat tego, kto co wie i ile, jeśli chodzi o literaturę i poezję w szczególności byłbym ciekaw tej "koturnowości" w wykonaniu.
PS - Robię co mogę by powróciły na portalach dyskusje merytoryczne, chociaż sam mam coraz mniej siły walczyć z wiatrakami, to wszystko zmierza albo do chwalenia na oślep, albo do walenia na oślep, to nie ma sensu, nic dziwnego, że większość moich netowych znajomych przestaje publikować na portalach.
PPS - Miewałem też do tego tekstu powyżej krytyczne komentarze, a nawet wywiązały się dyskusje, skoro mówisz, że widziałeś to też o tym wiesz. Dotyczyły jednakowoż bardziej interpretacji niźli zapisu, stąd moje zdziwienie. |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez umorusany dnia 25-12-2010 o godz. 19:27:40 http://perney.pl | Christosie, nie odebrałem Twoich słów jako ostrych, chyba już zbyt długo Cię znam :-)
Zgadzam się z Tobą co do rozmów o wierszach. Sam nie lubię gdy czytelnicy zamiast próbować wgłębiać się w treść i o niej dyskutować, wskazują techniczne drobiazgi. Co nie zmienia faktu, że czasem i techniczny drobiazg można autorowi wskazać jeśli razi.
Nie potrafię tego wiersza ocenić, ani precyzyjnie określić co mi się w nim podoba, czy nie podoba. Nie budzi we mnie emocji, no ale to nie musi być problem wiersza :-) |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez chkargas dnia 26-12-2010 o godz. 13:59:14 | Techniczne drobiazgi, jak je nazywasz są ważne, nie przeczę, są jednak marginesowym elementem w ocenie tekstu literackiego, są to korekcyjne, kosmetyczne zabiegi, które czasami są obiektywnymi (orty, gramatyki itp.) i trzeba niezwłocznie się nimi zająć i to przed ostateczną publikacją a czasami subiektywnymi uwagami wywożącymi się z przyzwyczajeń czytelnika/pisarza/krytyka, typu "mnie to się nie widzi w tej postaci/napisałbym to inaczej/to nie poetyka dla mnie" i wtedy autor musi decydować, czy nie jest tak, że ten akurat głos leży poza wykresem określającym krzywą Gaussa tarczy docelowej tekstu :)
Natomiast jeśli chodzi o Twoją ocenę tekstu, a raczej o jej brak, rozumiem Cię, nie każdy człowiek zmaga się z tymi samymi problemami i rozterkami społecznymi i osobistymi, jednych pewne teksty dotykają a inny przechodzą obok nich obojętnie, cóż :) |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez ginko dnia 26-12-2010 o godz. 15:58:30 | | Moim zdaniem "problemem" wiersza jest powierzchowne ujęcie (że gramatyka szwankuje to jeszcze inna rzecz) i opowiedzenie pewnej anegdoty, na tyle powierzchowne, ze przeciętny czytelnik (czyli np.ja) nie jest w stanie się domyślić ,o czym to jest Zaden trop w wierszu nie idzie PROSTO do emocji, serca, ani intelektu , ani wyobrażni (nie idzie nawet POKRĘTNIE) więc tekst robi się płaski i zagadkowy (zagadkowy, nie tajemniczy). Można się oczywiście domyslać tego i owego, ale przecie to nie rebus. Ponadto tę płaską taflę tekstu otwiera dość esencjonalny znaczeniowo cytat z mistrza, co ma sugerować głębię tego, co "pod cytatem", czy też nobilitować wiersz Chkargasa z tej racji, ze blisko leży koło Szekspira? Szekspir znowu został...wykorzystany. |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez chkargas dnia 26-12-2010 o godz. 16:19:35 | | Wydaje się Tobie, że istnieje "problem" wiersza, jak i różne inne sprawy. Iluzja w iluzji iluzji. Jak zwykle spoglądasz sobie w lustro i co widzisz?: "Problem" - pewnie: "nie do rozwiązania" :) |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez ginko dnia 26-12-2010 o godz. 17:57:05 | "Problem" wziął się stąd, ze żle mi się wkleiła moja wypowiedż. Miała byc pod notką Umorusanego, który kończy ...ale PROBLEM może nie leży w wierszu". Tak więc miało to być nawiązanie do Jego słów, ale nie w tym miejscu się wkleiło, co się miało.
Nie rozumiem Twojej odpowiedzi : "Wydaje się Tobie, ze istnieje "problem" wiersza, etc." O wierszach tu wszak staramy się rozmawiać, no to, chcąc, nie chcąc, "problematyzujemy". Jak Ci się to nie podoba, przestań pisać albo zablokuj wszelaką krytykę. |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez chkargas dnia 26-12-2010 o godz. 18:52:32 | | Proszę się uspokoić :) |
|
|
Re: decyzja /wiersz/ ? przez Des_Grieux dnia 26-12-2010 o godz. 17:25:14 | A mnie się podoba.
Owszem, też pewne drobne uwagi korektorskiej natury mam, jakieś słowo bym wyrzucił, gdzieś szyk przestawił - ale to nie ja napisałem ten wiersz, nie będę więc się Autorów wcinał z gramatyką, bo skoro tak świadomy Słowa poeta, jakim jest Christos uznał za zasadne tak, a nie inaczej, to pewnie uczynił to celowo.
W każdym razie - wchodzę w dialog z wierszem, uwspólniam się podmiotem lirycznym, Człowiekiem/Wojownikiem. Człowiekiem zmęczonym koniecznością uczestniczeniu w życiu plemienia, koniecznością opowiadania się za tym, czy owym, zmęczonym zajmowaniem stanowiska, zmęczonym przymusem posiadania poglądów. Człowiekiem tęskniącym za dziecięcym, prostym i ufnym widzeniem świata.
Konieczność ustawiania się "za czymś", "przeciwko czemuś", poglądy na politykę, religię, systemy wartości - to tylko sen. "Sen wariata śniony nieprzytomnie". Prawdziwe życie jest gdzie indziej, na placu zabaw, w mistycznym doświadczeniu prostych czynności - w gotowaniu strawy na przykład.
Nie wiem, jak dla Autora, nie wiem, jak dla innych interpretujących - dla "decyzja" jest liryczną przypowieścią o tęsknocie za niewinnością i zmęczeniu Światem.
"Let me take you down, 'cause I'm going to Strawberry Fields.
Nothing is real and nothing to get hungabout.
Strawberry Fields forever".
Z szacunkiem
Des |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez ginko dnia 26-12-2010 o godz. 18:02:10 | | No, to wreszcie wiem, o co w wierszu chodzi. Ale jeśli istotnie jest tak, jak piszesz i cytujesz (Strawberry Fields), to ja znam jeszcze jednego klasyka--prócz Szekspira i The Beatles---co o wiele udatniej tęsknotę za niewinnością wyraża. Oto Maria Konopnicka z nieśmiertelnym dziełem "Na jagody". |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez chkargas dnia 26-12-2010 o godz. 18:56:39 | Ach, wreszcie wiesz? :)
PS - Szczególnie te ich: "czarne serca" ;) |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez chkargas dnia 26-12-2010 o godz. 21:13:41 | | PPS - Ponieważ chwilowo zapomniałem z kim rozmawiam i że wszystko, co napiszę może zostać wykorzystane przeciwko mnie, muszę dodać, że oczywiście powyższy "cytat" z innej "bajki" o jagodach ;) |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez Des_Grieux dnia 26-12-2010 o godz. 20:52:17 | Ginko, jak rozumiem, to zjadliwa ironia miała być?
Nietrafiona, bo Konopnicka "z innej parafii", że tak kolokwialnie rzeknę. A na dodatek "Na jagody" to tekst dawno już przebrzmiały, niesprawdzający się jako poetycka inicjacja dla współczesnych dzieci. Mocno archaiczne słownictwo ("korbki" chociażby). Owszem, dobrze jest znać, co to "korbki", dobrze jest poruszać się w tym egzotycznym dziś słownictwie. Ale to w wieku już dojrzalszym na to pora, do snu Konopnickiej dzieciom nie czytam.
A już najbardziej dowcip ironiczny nietrafny dlatego, iż w "Na jagody" ni słowa o tęsknocie za utraconą niewinnością wieku pacholęcego. Ot, opowiastka nudna wierszem.
Z szacunkiem
Des |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez ginko dnia 27-12-2010 o godz. 11:51:19 | Des Grieux, to miał być żarcik (truskawkowe pola pasują do jagód).
Wiersz Christosa mi się nie podoba, ale to jeszcze nie powód bym miała być zjadliwa. |
Re: decyzja /wiersz/ ? przez chkargas dnia 27-12-2010 o godz. 16:04:49 | Dzięki :)
Wiersze narracyjne, których coraz mniej "popełniam", zawsze są troszkę gaworzące i podejmują różne "wątki" naraz, z czego każdy czytelnik może odczytać wszystkie, kilka, albo w ogóle nie wejść z tekstem w dialog, może go nie dotknąć, tak to już jest.
Jeśli chodzi o końcówkę; rozumiem :) |
|
|
Re: decyzja /wiersz/ * przez ustyna dnia 28-12-2010 o godz. 09:00:43 | | przyjemnie było przeczytać |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|