Nowe recenzje
· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz[ RECENZJE ]
Online
Aktualnie jest 40 gość(ci) i 3 użytkownik(ów) online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
NA FORUM
 | CO Z RUBRYKĄ |
 | wszystko jest do zmiany |
 | FABRYKA-NASZE MIEJSCE W KOSMOSIE |
 | Funkcja redaktora - rezygnacja umorusańca |
 | Jerzy Reuter - Izobar nie żyje |
 | Zaproszenie na kwietniowy DACH |
 | O stronie na stronie. |
 | Fantazje Zielonogórskie 2012 - konkurs na opowiadanie |
 | Coś dla poetów i miłośników poezji |
 | Kwiecień plecień w netkulturze! |
 | Cytat z Forum |
 | Zbieramy teksty do nowego numeru Magazynu Cegła!!! |
 | Konkurs Poetycki „O Srebrne Pióro MDK” – VI edycja |
 | CHATA |
 | Dość codzienność! |
 | Zapraszamy na Świąteczny DACH |
 | Kto |
 | Ody odbite Karola Maliszewskiego |
 | Pierwsze zdanie! |
 | współpraca przy scenariuszu - za pieniądze |
 | Ankieta dotycząca czytelnictwa kryminałów |
 | Czarny Kot |
 | Rozwój osobisty medytacje terapeutyczne |
 | ID w Czasie Fantastyki |
 | Barwy, a tworzenie nastroju |
 | Nieznane teksty Tadeusza Konwickiego w |
 | Rozwój osobisty kluczem do sukcesu |
 | Co Na Scenie - Nowy Wymiar Teatru |
 | nieTUZINkowa 12-ka Netkultury |
 |
Liryka: Ważne, by nie powiedzieć najważniejsze *
Wysłano dnia 01-01-2012 o godz. 17:22:57
Autor: Bortolo
Czasem mam żal do świata,
że przesłania mi ciebie.
Bojąc się, że jest cię za mało,
że wyjdzie z ust: Już nigdy więcej,
poddaję się odwykowi
od obserwacji, od zaburzonych myśli.
Chciałbym jak ty to mówisz:
wsiąść do własnego pociągu,
napawać się błahością jego opisu.
W nim byłbym przynajmniej kimś.
Tu, jestem jedyny pośród wszystkich jedynych tego świata.
Ja, jego syn wydany na municypium poezji.
Teraz, idę jej ulicami. Raz po raz
ocieram się o latarnie, które zresztą
już dawno przestały świecić.
Czuję jak rośnie we mnie liryzm,
jak wzmaga się uczucie niemożności,
niemożności opisu samego siebie.
Nigdy go wtedy nie widziałeś.
Może to przeżyłeś?
Uwierz poetom oni mają
szósty zmysł świata.
|
|
|
|
Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować |
|
Re: Ważne, by nie powiedzieć najważniejsze przez chkargas dnia 02-01-2012 o godz. 00:36:44 | Te tematy cię dręczą Bortolo.
Te mrógnięcia okiem do czytelnika na zakończenie, bardzo sceniczne. Z drugiej strony można to rzucić na rzecz nawiązania z pierwszą cząstką -inaczej mielibyśmy puzzle nie do rozwiązania.
Pod względem literackim, bardzo dobry wiersz. Pod względem czysto czytelniczym, druga cząstka troszkę nuży, wałkowanie "tegoż", aczkolwiek na dosyć wysokim poziomie.
PS - "wsiąść własny pociąg,"?
Najlepszego, |
Re: Ważne, by nie powiedzieć najważniejsze przez Bortolo dnia 02-01-2012 o godz. 12:36:08 | Obawy peela przed jego własną naturą - sentymentalno - egzystencjalną niszczą go, a przynajmniej sam zamyka się w ich klatkę. Czasem jedno nie zrozumienie może rzutować na całe nasze życie.
Dziękuje za miłe słowo. Poza tym chciałbym się zapytać: Po co piszemy? Po co tak naprawdę piszecie? Przecież Wy też jesteście jedyni pośród wszystkich jedynych tego świata.
PS - wsiąść we własny pociąg, tak miało być, ale to chyba tak sobie. Więc może "wsiąść do własnego pociągu". |
Re: Ważne, by nie powiedzieć najważniejsze przez Redakcja dnia 02-01-2012 o godz. 16:33:56 | Podnosisz trudne i dosyć indywidualne tematy w komentarzu, teraz nie mam czasu odpowiedzieć rozważnie, powrócę.
Ad PS - Wersja z "w" otwiera trochę "pociąg", tylko "wsiąść" takie statyczne, natomiast "do" uprzedmiotawia. To newralgiczne miejsce.
Dla mnie wieloznaczne "wpłynąć" byłoby odpowiednie, ale oczywiście synestezyjne obrazowanie i przejście od płynięcia poprzez wywarcia nacisku do pociągu jako zmetaforyzowanego środka transportu, albo emocjonalnego stanu, komplikuje na tyle przekazy, że należałoby zwrócić uwagę na to, czy nie burzy całości. Oczywiście to tylko moje widzimisię.
Na razie zmieniam wedle obecnej woli autora. |
Re: Ważne, by nie powiedzieć najważniejsze przez Redakcja dnia 03-01-2012 o godz. 00:07:51 | Na tym świecie nikt nie jest jedyny w swojej jedyności. Jesteśmy zbiorowym umysłem i dopóki tego sobie nie uświadomimy, będziemy się dręczyć pojedyńczo, w parach, małych zespołach itd. Staramy się coś powiedzieć jeden drugiemu słowami. Czasem coś przechodzi, równoległe żywota, odpowiednia czasoprzestrzeń, globalność doświadczeń, informacje. Nie zawsze nadajemy na podobnych falach, dostrajamy się czasem. Jednym słowem: "ananke".
Tyle na temat banału.
C.K. |
Re: Ważne, by nie powiedzieć najważniejsze przez Bortolo dnia 03-01-2012 o godz. 10:30:17 | Niebanalnie na temat banału. Jedyność to wyjątkowość. Każdy z nas jest w jakiś sposób wyjątkowy i tu to jest opinia powszechna. Natomiast to co go wyróżni to pierwiastek wybitności który ma gdzieś ukryty w sobie. Choć bycie wybitnym, to przecież rzecz umowna...
P.S Również najlepszego co w poprzednim komentarzu gdzieś mi uleciało. :) |
Re: Ważne, by nie powiedzieć najważniejsze przez chkargas dnia 04-01-2012 o godz. 12:04:36 | | Pociąg pociągowi nie równy, ale wykolejony traci wiele ze swej definicji, może stać się albo wygasłym wulkanem, albo dopiero co rodzącym się - nie mówiąc o pociągach pod prąd: zależy, czy i co spotkają po drodze. |
|
|
Re: Ważne, by nie powiedzieć najważniejsze przez xAter dnia 02-01-2012 o godz. 13:34:58 | | Szósty zmysł sam nie wiem ile w tym prawdy wyrzuciłem dziesięc zeszytów zapisanych różnymi słowami |
Re: Ważne, by nie powiedzieć najważniejsze przez Bortolo dnia 02-01-2012 o godz. 14:33:52 | | W domyśle chodzi tu też o szeroko pojmowanych ludzi sztuki, artystów. |
Re: Ważne, by nie powiedzieć najważniejsze przez bruitben dnia 03-01-2012 o godz. 09:21:47 | Niewielu jednak konsekwentnie chce chwytać, rzucać na papier to "nieuchwycone", które nas łączy. Poeta z jego wyostrzonymi zmysłami jest od tego by zatrzymać w kadrze te cząstki, które łaczą wszystkich. bez względu na wiek, doświadczenie, język, czy rasę. Wiersz delikatny, jak dotyk ciepłej dłoni.
BB |
Re: Ważne, by nie powiedzieć najważniejsze przez Bortolo dnia 03-01-2012 o godz. 10:36:15 | Dziękuje bruitbenie.
PS Rilke pisał że poezje nie są, jak ludzie sądzą uczuciami (uczucia miewa się dość wcześnie) a doświadczeniami. |
|
|
Re: Ważne, by nie powiedzieć najważniejsze * przez Tomasz_Koscikiewicz dnia 03-01-2012 o godz. 21:52:22 | | Z coraz większą radością obserwuję, że Twoja poezja wychodzi ze stadium poczwarki. |
Re: Ważne, by nie powiedzieć najważniejsze * przez Bortolo dnia 03-01-2012 o godz. 22:47:29 | | Niezmiernie mi miło zobaczyć taki komentarz i to od kogo (niemal stałego autora tekstów "miesiąca"). Przy okazji gratuluję i mam nadzieję do zobaczenia w Od Nowie. :) |
Re: Ważne, by nie powiedzieć najważniejsze * przez Tomasz_Koscikiewicz dnia 03-01-2012 o godz. 22:57:07 | | Spokojnie, ja też muszę się jeszcze wiele nauczyć. Do zobaczenia:) |
|
|
| |
Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione. |
Reklama w Portalu Literackim
|
|