Poezja i proza - Portal Literacki  



Nowe recenzje


· GRZECHY JOANNY, Marat Joanna, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· ZŁOCISTA DOLINA, Walczak J. Iwona, Wydawnictwo Replika, recenzent: Hyla Bogumiła
· MASTERTON. OPOWIADANIA. TWARZĄ W TWARZ Z PISARZEM, Masterton Graham. Cichowlas Robert, Pocztarek Piotr, Albatros, recenzent: Lipski Bartosz
· SATYNOWY MAGIK, Łysiak Waldemar, Wydawnictwo Nobilis, recenzent: Solecki Tadeusz
· NIEUGIĘTY, Millar Sam, Wydawnictwo Replika, recenzent: Stolarz Iwona
· APETYT NA JUTRO, Woźniak Agnieszka, Wydawnictwo Replika, recenzent: Błaszkowska Alina
· EWANGELIA WEDŁUG PIŁATA, Schmitt Éric-Emmanuel, Wydawnictwo Literackie, recenzent: Solecki Tadeusz

[ RECENZJE ]

Online

Aktualnie jest 44 gość(ci) i 3 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj

Liryka: DŁONIE **
Wysłano dnia 01-05-2003 o godz. 21:23:15
Autor: malaM

w te palce
od roboty
zbyt grube do obrączek
jak w przepowiednię
wierzę

w ich twarde
kanty zasad
dziesięć pięter
sumienności

gromniczna latarnia
w szorstką skórę świeci
w kapliczce z bruzd
odcisków popękań

choć ust klamra
zatrzasnęła powietrze
nieistotny życiorys
ukrył się w datach
to jednak w tym miejscu
zwyczajne dobro
daleko odbiegło
od schematu wiersza


Czytaj
Tekst lubią:

 
Logowanie/Założenie konta | liczba komentarzy: 18 | Szukaj

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: DŁONIE /wiersz/ * *
przez fircyk dnia 02-05-2003 o godz. 06:12:30
Coś się porobiło-niby mają być 4 komentarze,a gdy otworzysz wiersz -pusto.




Re: DŁONIE /wiersz/ * *
przez fircyk dnia 02-05-2003 o godz. 06:14:27
Czy to jest jakiś kawał 1-majowy z tymi komentarzami,których nie ma?



Re: DŁONIE /wiersz/ * *
przez wini dnia 02-05-2003 o godz. 09:10:40
To faktycznie zagadkowa sprawa, sama wczoraj pisalam tu komentarz. I sa te komentarze jesli wejść z pozycji własnego konta (znaczy te wczorajsze, bo tam nie ma dzisiejszych), a ze strony głównej ich nie ma (((



Re: DŁONIE /wiersz/ * *
przez Rojewski dnia 02-05-2003 o godz. 21:36:38 http://www.netkultura.pl
Coś ostatnio zagościły fabrycznie wiersze-wahacze. Waham sie czytając i przegrywam z puentą, która mi te wiersze dopełnia, olsniewa kryjąc wszystkie braki i zastrzeżenia, oświetla wiersz z najkorzystniejszej strony nadajac mu jakiś piękny sens najostateczniej. I mimo, ze ja do końca nie rozumiem zastosowanych figur, mimo, ze mnie nie przekonują miejscami, słyszę jezykowe zgrzyty, wierzę na końcu, że tak być miało a ja się myliłem. W zwiazku z czym protestuję. Jest to absolutnie obrzydiwa manipulacja puentą! ;-) I to kto?! Tak podziwiane przeze mnie Panie /bo i Pani Tymczasowy sie tu "seksem po..." zapisała/.

Ale jednego nie odpuszczę. Ja sie na warsztacie literackim nie znam, więc nie wiem i zapytam. Czy to jest zgodne z regułami sztuki, to orzeczenie na końcu? /Bo ten szyk przestawny mnie razi już w kolejnym wierszu Pani Mm, ale chyba odosobniony jestem/.



Re: DŁONIE /wiersz/ * *
przez malaM dnia 02-05-2003 o godz. 22:24:03 http://republika.pl/slowo_i_cisza
Nie było mnie przez chwilkę i widzę jakieś zamieszanie wynikło, a ja wiem z jakiego powodu. Nie będę ukrywać, że przyczyną moich najkoszmarniejszych snów, króre są gorsze od najkoszmarniejszego wiersza jaki można tylko napisać jest moja ortografia.

To jest problem kliniczny i ja nadal leczę tą chorobę (z bardzo dobrymi efektami), muszą mi Państwo jednak wybaczyć gdy zdarzy mi się jakiś błąd. Trafia mi się to jeszcze w pośpiechu, gdy nie mam pod ręką męża czy słownika. To zawsze jest przykre, a dotkliwiej boli, gdy dotyczy to osoby mającej ambicje coś pisać. Uwierzcie mi to jest choroba, której ani sobie nie zmyśliłam, ani nie wmówiłam, ani nie jest dla mnie miła.

Panu Stadnickiemu dziękuję za poprawienie tej "bruzdy" i przepraszam za kłopot, a jeszcze mocniej jezeli musiał coś pod swoim kierunkiem przeczytać (nie wiem co napisano, bo komentarzy tych nie widziałam, domyślam się i wiem o co chodzi, bo zawsze robię sobie plik txt. z tego co wysyłam a tam stoi wak wół ów błąd).

To tyle w ramach przeprosin.



Pan Rojewski ma u mnie zaległą herbatę i teraz pytam z cytryną czy bez???



Re: DŁONIE /wiersz/ * *
przez Vanillvi dnia 28-08-2007 o godz. 02:07:34 http://www.vanillivideaz.livejournal.com
A mi, szczerze powiedziawszy, nie za bardzo spodobał się ten wiersz. To znaczy nie jest jakiś bardzo zły, ale nie jest też powalający. taki za zwykły, nie ma w nim niczego, co by przykulo moja uwagę. Na pewno nie na dwie gwiazdki. Poza tym strasznie razi mnie tutaj to orzeczenie wysunięte na końcu zdania. Przeczytałam poprzednie komentarze, rozumiem argumenty za takim właśnie a nie innym zapisem wiersza, jednak jakoś nie premawiają one do mnie.



Re: DŁONIE /wiersz/ * *
przez Anonimus dnia 23-10-2008 o godz. 09:19:37
Wiersz bardzo mi się podoba. Nie ma w nich pompatycznych, "modnych" sformułowań, które rażą w ostatnich czasach z wielu utworów poetów, którzy chcą być na "topie" i którzy przez swą pustą pompatycznośc nie do końca wiedzą co chcą powiedzieć w swoim wierszu. Tutaj jest inaczej. W prosty, lekki sposób oddajesz w tym utworze kilka dobrych lat życia i to co dla Ciebie istotne. Przede wszystkim czujesz to co chciałeś w tym wierszu wyrazić. A przecież to jest najważniejsze.

Pozdrawiam

LW



Re: DŁONIE /wiersz/ * *
przez Nistrz_Umysl dnia 10-05-2009 o godz. 12:09:39
mi ten wiersz się podoba. ktoś napisał że jest taki zwykły- i to jest w nim piękne, jest tak "zwykły" jak ludzie o których mówi. Pokazuje, że za równo on sam, jak i Ci ludzie tak naprawdę nie są zwykli. Jeśli jednak chodzi o samą klimatyke (nastrój w slangu młodzieżowo-artystycznym) wiersza, to ostatnie wersy nieco ją zaburzają, ale może to tylko takie moje niedojrzałe potrzeby.

co do błędów to ja również jestem trapiony przez tą okropną chorobę...




Portal Literacki - Fabrica Librorum 1998-2011 poczta małpiatka portalliteracki.pl
Publikowane teksty są własnością ich autorów. Kopiowanie, powielanie, odtwarzanie publiczne bez zezwolenia jest zabronione.


Reklama w Portalu Literackim